Wietnamskie Halloween?

W marcu kalendarza księżycowego w Wietnamie obchodzone jest Tết Thanh Minh. Choć znaczenie tego święta jest inne od polskich Wszystkich Świętych, niektóre gesty i tradycje wyglądają bardzo podobnie.

W Wietnamie wierzy się, że dusza po śmierci trafia do świata, który funkcjonuje na podobnych jak ziemski świat zasadach. Tết Thanh Minh jest zatem okazją do uczczenia pamięci oraz czci zmarłego. Tego dnia rodziny odwiedzają groby: sprzątają je, ozdabiają kwiatami, zapalają kadzidełka. By dusza nie cierpiała niedostatku, palone są w tym celu papierowe symbole przedmiotów oraz pieniędzy, które z dymem przechodzą do świata zmarłego. Na groby przynosi się również rytualne posiłki. W dawnych czasach przy nagrobkach urządzano w tym dniu prawdziwe uczty, dziś są to już raczej symboliczne gesty. Co jednak jest najistotniejsze – jest to gest wyrażający pamięć o zmarłym. Ale co najważniejsze i wspólne dla tradycji polskiej i wietnamskiej, oddanie cześci zmarłemu przebywającemu w zaświatach, umacnia więzi między tymi żyjącymi na ziemi.

 

Dym przenosi w zaświaty niezbędne przedmioty i pieniądze. Fot. by bamoi.com
Każdy odwiedzający zapala na grobie kadziła.Fot. giadinhcuquang.net

Pieniądze, telefon komórkowy, buty, jedzenia - bo w zaświatach żyje się jak "tu na ziemi".Fot. cungleheavenforum.org
Tata pali kadziła na grobie dziadka Fot. K.Cao
Groby moich dziadków na cmentarzu na przedmieściach Ha Noi.Fot. K.Cao