Wystroj wnetrz po wietnamsku

Wietnamczycy to naród, który mimo wielu wieków historii wojen i najazdów, trudnego i kapryśnego klimatu potrafi szczególnie docenić piękno wnętrza swoich domów oraz znajdujących się tam przedmiotów codziennego użytku. Już jedno spojrzenie na wystrój wnętrza wietnamskiego domu powie nam wiele o tym kraju i jego mieszkańcach.

Architektura Wietnamu

Przy wyborze stylu i rodzaju materiałów wykorzystywanych przy budowie każdy kraj bazuje na swojej tradycji i dostępnych bogactwach naturalnych. Przed wiekami w Wietnamie budowane zatem przede wszystkiem drewniane oraz bambusowe konstrukcje, mające za cel podstawowy raczej danie schronienia niż świadome kształtowanie przestrzeni. Z racji częstych powodzi, osiedlania się ludzi na terenach bagiennych, z licznymi rozlewiskami, w deltach rzek – rozpowszechniona była budowa domów na palach. Te bardzo egzotyczne budowle możemy dziś oglądać w wioskach Czarnych Tajów na północy Wietnamu.

Wiek XI i XII to czas panowania dynastii Ly i rozkwit architektury pałacowej oraz budynków sakralnych. W tamtym czasie budowano kompleksy pałacowe z licznymi trzy- czteropiętrowymi świątyniami, w miastach stawiano liczne pagody z bogato zdobionymi azjatyckimi ornamentami dachami.
Kolejne wieki to dalszy rozwój budowli o znaczeniu religijnym. Działo się to za czasów panowania dynastii Le. Wspaniały przykład stanowi pagoda But Thap znajdująca się w prowincji Bac Ninh. Posiada ona charakterystyczną wieżę i bogato zdobione posągi.

Z początkiem XIX w., z czasie panowania dynastii Nguyen, stolicę Wietnamu przeniesiono do Hue. W tym okresie, powstała słynna i tłumnie odwiedzana przez turystów z całego świata cytadela w Hue. Domy jednorodzinne tego okresu charakteryzowały się pięknymi i przestronnymi ogrodami otaczającymi domy. Ich przeciwieńśtwem były „rurowe” domy w Ha Noi. Tam ze względu na ograniczoną przestrzeń budynki budowano wąskie (nawet od 4 m2 wszeż) i stawiano „ściana w ścianę”. Nie było tu miejsca na zieleń i element natury wkomponowany w dom.

Podziwiane dziś budynki architektury wietnamskiej, to nierzadko efekt wpływów kolonializmu francuskiego.
Szczególnie w Ha Noi, wille przypominają pałace Ludwika XVI, z wieżyczkami i zdobieniami, wkomponowują się w egzotyczne wietnamskie realia. Współcześni turyści mogą podziwiać efekty wymieszania orientu z europejskimi trendami dzięki zachowaniu taki budowli jak: : Pałac Prezydencki, Stacja Kolejowa Ha Noi, budynek Opery czy hotel Metropole. Pagody i świątynie buddyjskie, ze swoimi zdobieniami w kształcie smoków, falistymi dachami, ornamentami z napisami w języku chińskim, przenoszą nas w czasie do czysto orientalnego wystroju, niezmąconego zmianami i nowoczesnością.
Dwa największe miasta Wietnamu, pod względem urbanistycznym i architektonicznym różnią się od siebie diametralnie. Sajgon jest miastem nadającym tempo i kierunek rozwoju stylom architektonicznym Wietnamu. To tam pionierzy eksperymentują z nową formą, nowocześnością. Jako dowód stanowić może fakt, iż już od roku 1950 budowano tam wille w stylu modernistycznym: bardzo funkcjonalne, z minimalną ilością zdobień, gdzie estetyka była ściśle powiązana z funkcjonalnością. Dziś, „miasto wujka Ho”w niczym nie odbiega od światowych metropolii, z gęstą siecią dróg, wysokimi biurowcami i ekskluzywnymi willami. Jako prężnie działający ośrodek gospodarczy skupia wiele międzynardowych środowisk twórczych, które przywożą do Wietnamu rodzine inspiracje i zagraniczne trendy.

Wietnamski dom jednorodzinny

 

Wietnamczycy kochają przestrzeń i swobodę. Dlatego choć ziemia jest bardzo droga a zapotrzebowanie ogromne, Wietnamczycy preferują domy i wille nad tańsze mieszkania w blokach. Sstawiają wąskie a wysokie domy. Pomieszczenia, choć niezbyt przestronne, nie są jednak klitkami. Jest przestronnie, gdyż nie ma tam wielu mebli, wszystko co się znajdzie spełnia zawsze bardzo praktyczną funkcję. Ponadto, bardzo wysokie są to pomieszczenia, jest to wymóg koniecznie przy takim klimacie. Strome schody prowadzą na kolejne piętra, na których mieści się jeden lub dwa pokoje i łazienka. Jeśli dany dom nie ma podwórka, bądź miejsca na ulicy, w salonie parkowane są również skutery. Charakterystycznymi elementami wystroju wnętrz są: ołtarzyk ku czci przodków, obrazy i przedmioty z laki, obrazy ręcznie haftowane i na papierze „do”, ceramiczne serwisy do zielonej herbaty, wazony i posążki buddyjskie.

W salonie dominujące kolory to kontrast ciemnego brązu mebli oraz porażającaej bieli ścian. W pokoju tym,z godnie z zaleceniami feng shui, znajduje się akwarium bądź fontanna. Jest tam ręcznie rzeźbiona, drewniana ława i komplet ław i krzeseł , wszystko ręcznie rzeźbione w kwiatowe wzory, z tłoczeniami z masy perłowej, w kolorach głębokiego brązu po bordo a nawet czerń. Tutaj gospodarze podejmują gości i rozmawiają popijają zieloną herbatę z maleńkich, ręcznie robionych, wietnamskich ceramicznych serwisów.

Wystrój nowocześnie urządzonego apartamentu. Fot. by K.Cao

Najczęsciej to właśnie w tym pokoju znajduje się ołtarz ku czci przodków. W domach Wietnamczyków ołatrze spełniają specyficzną funkcję: rozpowszechinony kult przodków zakłada, że po życiu ziemskim rozpoczyna się bardzo podobne do naszego życie, tyle tylko, że w innym świecie. Aby czcić pamięć bliskich zmarłych z rodziny i dbać o ich wygodne życie w zaświatach, na ołtarzach domowych stawia się fotografie zmarłych i dary dla nich, które są im potrzebne w tamtym świecie: owoce, potrawy, napoje, alkohol, papierowe pieniądze, palone są kadzidełka. Ołtarze są to najczęściej sporych rozmiarów, piękne kredensy z wyrzeźbionymi motywami kwiatów i roślin, wysadzane masą perłową. Z kolei w miejscach pracy i miejscach użyteczności publicznej, raczej małe drewniane ołtarzyki, podwieszane pod sufitem lub stojące bezpośrednio na podłodze.

Rośliny doniczkowe w rozmiarze XXL zawsze mile widziane!Fot. by K.Cao

Ceramiczne wazony, posążki bóstw i bożków stoją najczęściej w pobliżu ołtarzyka przodków. Ceramika jest to najbardziej rozpowszechniony element wietnamskiego rękodzieła na świecie. Nawet w Polsce w wielu domach można spotkać biało-niebieskie wietnamskie miseczki. Ręcznie malowane wazony nadają pomieszczeniom radosnego charakatery, tym bardziej jeśli trzymane się w nich świeże kwiaty, które w Wietnamie są bardzo tanie. Obecnie najbardziej znana ceramika produkowana jest w Lai Thieu w południowym Wietnamie.
Na ścianach wietnamskich domów i mieszkań wiszą malowidła na jedwabiu, obrazy „dong ho”, kaligrafie. Wszystkie one swoją naturą i wachlarzem możliwości jakie dają artyście tworzącemu dane dzieło, podkreślają egzotyczność wystroju wietnamskich wnętrz.
Jedwab pozwala artyście uzyskać niepotarzalny efekt lekkości obrazu: motywy fauny i flory Wietnamu, rodzime pejzaże, postacie w tradycjnych strojach to wszystko uwiecznione na jedwabnym płótnie zachwyca bogactwem kolorów. To co odróżnia wietnamskie malowidła na jedwabiu od chińskich czy japońskich jest użycie żywych barw, co jest z kolei pozostałością wpływu francuskiego.
Jak talizman na szczęście, Wietnamczycy wieszają na ścianach swoich domów obrazy „dong ho”. Ich wyrobem zajmowano się już od XI w. w wiosce Dong Ho, nieopodal Ha Noi. Przetworzenie drzewa „do”,które rośnie jedynie na terenach Wietnamu, Chin i Tajlandii, zajmuje nawet 6 miesięcy a cały proces jest mistrzowskim rękodziełem. Sceny na obrazach symbolizują równowagę yin i yang w życiu, dobrobyt, miłość i szczęście. Obrazy „dong ho” są często podarunkiem z okazji wietnamskiego nowego roku Tet i są traktowane jako cenna pamiątka oraz amulet szczęścią. Wietnamczycy przekazują je sobie z pokolenia na pokolenie. By powstał arkusz tego specjalnego papieru, kawałki drzewa moczone są w wodze przez kilka miesięcy, następnie rozrywane na kawałki, które przepuszczane są przez specjalną prasę do drzewa. Potem na karty papieru nakładana jest warstwa mieszanki otrzymywanej ze sproszkowanego ryżu kleistego i muszli, która to warstwa nadaje charakterystyczną sztywnośc, lekko mieniący odcień oraz zapewnia trwałość kolorów. Kiedy papier wyschnie z promieniach słońca, specjalnym stemplem nakładane są czarne kontury, następnie wypełniane kolorem. Kolory są uzyskiwane z tego co dostarcza fauna i flora Wietnamu: zielony z liści indygo lub bambusa, żółty z kwiatów perełkowca japońskiego zwanego popularnie „pagodowym kwiatem” lub anyżu, czerwony ze żwiru wydobywanego w gorach Thien Thai, czarny z palonych liści bambusowych i popiołu ryżowego, biały ze sproszkowanych skorupek jaj.

O „wietnamskości” danego wnętrza mówi też obecność wyrobów z laki. Laka to powłoka uzyskiwana z żywicy drzewa lakowego, którą powleka się obrazy, rzeźby, przedmioty codziennego użytku wykonane z drewna, skóry lub metalu. Obrazy, wazony, pudełeczka – wszystkie produkty, bez względu na ich wielkość i przeznaczenie muszą przejść kilkanaście etapów obróbki, która zajmuje około 100 dni! Lakę inkrustuje się masą perłową, tworzy się malowiła używając sproszkowanych jaj już wyklutych kaczek (skorupki są wtedy najtwardsze i śnieżnobiałe), bądź maluje się jak na tradycyjnym płótnie.

W kuchni w wietnamskim domu jest zawsze gwarno i tłoczno, to serce każdego domu. Wspólne spożywanie posiłków, szczególnie kolacji, jest ważnym momentem każdego dnia. Dlatego w każdej kuchni pownien znajdować się duży stół i tyle ław bądź krzeseł, by każdy domownik miał swoje miejsce. Jeśli przestrzeń jest niewystarczająca, zamiast na blacie kuchennym produkty często obrabia się i przygotowuje z nich posiłki bezpośrednio na podłodze.

Łazienka w wietnamskim domu rzadko kiedy bywa urządzana pod kątem estetyki wyglądu. Akurat w tym miejscu nie znajdziemy przejawów poczucia piękna, dominuje zmysł praktyczny i funkcjonalnośc pomieszczenia bierze górę nad jego ładnym wyglądem. Egzotyczny i nietypowy charakter temu miejscu nadają niektóre rozwiązania, niespotykane w Europie. Zamiast papieru toaletowego, przy muszlach klozetowych można spotkać zamontowane małe węże prysznicowe służące celom higienicznym. Wanny są rzadkością, najcześciej w rogu pomieszczenia zamontowany jest sam wąż prysznicowy. Ponieważ ze względu na łatwość utrzymania czystości nie nie stosuje się zasłonek czy kabin prysznicowym, gdy w wietnamskiej łazience brany jest prysznic woda leje się po całej podłodze i wszystkim co jest wokoło.

Wystrój wnętrz i architektura wietnamska, choć czerpią z bogactwa wielowiekowej tradycji, pod wpływem światowych trendów i zmieniającej się wrażliwości oraz potrzeb kolejnych pokoleń, będą się z pewnością zmieniać tworząc unikalne połączenie dawnego orientu i współczesnesności. Jedno jednak jest pewne: ponieważ gościnność Wietnamczyków zawsze będzie znamienną cechą tego narodu, każdy będąc w Wietnamie bez względu na swoje pochodzenie i kraj zamieszkania, będzie tam mógł poczuć się jak u siebie w domu.

Notka od autorki:

Jest to fragment artykułu, który niebawem ukaże się na łamach wydawnictwa podróżniczego „Three weeks”. Mam nadzieję, że zaciekawił Was na tyle, że sięgniecie po magazyn, by dowiedzieć się więcej!