Tag: pamięć

  • Zabezpieczone: Słówko do słówka i będzie wiedzy pełna główka!

    Zabezpieczone: Słówko do słówka i będzie wiedzy pełna główka!

    Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę wpisać hasło:

  • Parę słów o nauce słówek

    Parę słów o nauce słówek

    Nauka języka obcego to przede wszystkim gramatyka i słówka. Ponieważ w wietnamskim gramatyka nie wymaga wiele uwagi, skup się na powiększaniu bazy słów.Jeśli natomiast chcesz efektywnie uczyć się słówek, używaj ich często, by pamiętać.

    Badania Uniwersytetu Stanowego w Teksasie, w USA, wykazały, iż w ciągu kilku miesięcy zapominamy większość tego, czego się nauczyliśmy? Po 4,5 miesiąca pamiętamy średnio zaledwie 20% nowo poznanych treści.

    Istnieje jednak konkretny schemat powtórek – po jednym dniu, jednym tygodniu i jednym miesiącu od nauczenia się materiału – oraz dodatkowo przed egzaminem, jeśli mamy go akurat zdawać – a wtedy odsetek zapamiętanych treści wzrasta do 80%! Jest to 400% lepszy wynik – tylko dzięki krótkiemu powtórzeniu materiału w odpowiednich odstępach czasowych.

    Dlatego tak ważne jest być wyrobił sobie nawyk powtarzania! Spróbuj metody 3 x 3 x 3. U mnie sprawdza się ona tak dobrze, że stosuję ją nie tylko w nauce języka, ale też przy pamięciowym uczeniu się utworów na fortepian.

    JAK

    Cały cykl trwa 7 dni. Ja zaczynam w poniedziałek.  Codziennie, przez trzy kolejne dni uczę się trzech słówek, przez trzy minuty dziennie. Od czwartku do soboty uczę się kolejnych trzech. W niedzielę powtarzam wszystkie słówka z tygodnia. I tak samo w kolejnym tygodniu – z tą różnicą, że co niedzielę powtarzam wszystkie do tej pory zapamiętane słówka: w pierwszym tygodniu 6, potem 12, potem 18, itd. Jeśli któreś słowo jeszcze wylatuje z głowy, przenoszę je do kolejnego tygodnia.

    GDZIE

    Grafik słów zapisuję w jednym miejscu. Arkusz Excel albo papier – jak kto woli. Ja stosuję taki układ:

    JAK DŁUGO

    Na początek daj sobie miesiąc na systematyczne wprowadzanie 6 słówek tygodniowo. Jeśli po tym czasie okaże się, że udaje Ci się utrzymać do tempo, zwiększ ilość słówek. Staraj się jednak zawsze zachować 3-minutową długość zapamiętywania dziennie.

    I CO DALEJ?

    Nauka jest procesem, nad którym musisz sprawować kontrolę.  Dopóki się uczysz, dopóty zapamiętuj, powtarzaj  i sprawdzaj:)
  • Ucz się z głową

    Czy trudno jest się nauczyć wietnamskiego? Przy efektywnym wykorzystaniu pamięci i odpowiedniej motywacji „dla chcącego nic trudnego”!

    Nauka każdego języka obcego to przede wszystkim trening pamięci. W wietnamskim sprawa jest o tyle ciekawa, że oprócz pamięci wzrokowej (pisownia słowa) bardzo ważna jest pamięć słuchowa (poprawne odczytanie tonu). Kiedy nauka przebiega w kraju, w którym obowiązuje dany język, jesteśmy bombardowani dźwiękiem i obrazem – słowa niejako same wchodzą nam do głowy i zapisują się w pamięci długotrwałej. Niestety, ucząc się wietnamskiego w Polsce, nie mamy tego komfortu. Możemy sobie ułatwić naukę stosując odpowiednie techniki:

    • Twórz sieci powiązań łączące stary materiał z nowym. Układaj historyjki, ćwicz nowy materiał w różnych kontekstach, śpiewaj, tańcz i rysuj po wietnamsku. Dobrze zorganizowany materiał lepiej się zapamiętuje przez co potem jest go łatwiej odtworzyć.
    • Znajdź sposób i miejsce w jakim Tobie najlepiej jest przyswajać wiedzę. Pracuj tak regularnie. Nauka w stałych warunkach sprawia, że z biegiem czasu idzie co raz łatwiej.
    • Wykorzystuj przerwy. Jadąc samochodem, czekając na przystanku, na spacerze – wykorzystuj czas na powtórki materiału. Wszyscy mamy tylko 24 godziny na dobę, ale tylko niektórzy potrafią je wykorzystać w całości.
    • Nagrywaj siebie, monitoruj swoje postępy. Ćwicz Twoją słuchową pamięć sensoryczną zwracając uwagę na brzmienie, rytm grup słów i melodię.
    • Dawkuj materiał, lepiej mniej a częściej. Ucz się tego, co będziesz mógł wykorzystać.

    Oczywiście nawet najlepsze ćwiczenie nie przyniesie efektów, jeśli zabraknie dyscypliny, więc najważniejsza zasada: powtarzaj. A kiedy przyśni Ci się, jak mnie – sen, w którym mówisz po wietnamsku to znaczy, że Ty i Twój mózg wykonaliście kawał dobrej roboty!

    Inspiracja zaczerpnięta z książki Alana Baddeleya „Pamięć, poradnik użytkownika”.